Zatrzymaj aborcję! Kilka refleksji.

1
Udostępnij:

Nie było łatwo, nie mieliśmy jednak żadnych wątpliwości, że było warto. Choćby na tym blogu zostały 2 osoby, a wszyscy cofnęli swoje subskrybcje, to nie zmieni to PRAWDY – aborcja to NIE JEST WYBÓR, tylko morderstwo niewinnych. 🙂 I tak, po niedzielnym filmie na YouTube i włączeniu się w akcję Zatrzymaj aborcję mamy kilka refleksji. 🙂

1. (Nie)przekonani nie potrafią słuchać

Po raz kolejny przekonaliśmy się również, że czytanie/słuchanie ze zrozumieniem nie jest mocną stroną nieprzekonanych. Połowa tych, którzy wyrazili swoje niezadowolenie z powodu naszego stanowiska w ogóle go nie wysłuchało (sic!). Może kiedyś zbiorę wszystkie te głosy w jeden post (również te „wojenki” z FB), by wykazać ignorancję/niewiedzę/zakłamanie wielu osób, którym życzymy jednego: doświadczenia cudu poczęcia i narodzin, doświadczenia miłości silniejszej niż śmierć, doświadczenia Boga, który bezgranicznie kocha swoje stworzenie! 🙂

I przy okazji DZIĘKUJEMY za przypomnienie (nawet przez te nie do końca mądre komentarze) jak jesteśmy przez Niego obdarowani! 🙂 🙂 🙂

2. Prawda jest niewygodna

Hej Ty, która/który to czytasz – nigdy nie daj sobie wmówić, że jest inaczej: aborcja to ZŁO i jedno z największych zagrożeń współczesności. Zarówno dla całych społeczeństw, które nie zdają egzaminu z dojrzałości, jak i pojedynczych kobiet, które słabe/zastraszone/okłamane, decydują się na krok, nazywając morderstwo „wyborem”. Wiedzieliśmy, że odezwą się głosy niezadowolenia, ale z całym szacunkiem, sądziliśmy że będzie ich zdecydowanie więcej. 🙂 Bardzo się cieszymy, że dobro się rozlewa również na YouTube! 🙂

3. Dziękujemy za Wasze podpisy

Trochę na ostatnią chwilę, trochę bez wiary w powodzenie, ale jednak! Jeśli choć jedna osoba wydrukowała kartę, pozbierała podpisy i wysłała do Warszawy – było warto! Wiemy, że było Was więcej i mamy nadzieję, że na koniec listopada podpisy pod projektem #ZatrzymajAborcję przekroczą milion. 🙂

4. Mamy najlepszych widzów w całym Internecie

To, co działo się w niedzielę wieczorem przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Czytając Wasze świadectwa, ryczeliśmy z Monią jak bobry. O tym się nie mówi nawet po cichu, a powinno się wykrzykiwać! 🙂 Takie historie przemieniają sumienia. Dlatego jeśli ktoś jeszcze się waha, by podzielić się własną historią związaną w jakiś sposób z aborcją, prosimy o kontakt: napisz@poczatekwiecznosci.pl. Zapewniamy dyskrecję. 🙂

JUŻ JUTRO NA BLOGU PRAWDZIWA PETARDA – WASZE ŚWIADECTWA, KTÓRE – WIERZYMY W TO GŁĘBOKO – MOGĄ POWSTRZYMAĆ NIEJEDNĄ ABORCJĘ!

5. Świadectwo ma moc!

Za długo żyję na tym świecie, żeby być przekonanym, że jakiekolwiek regulacje prawne zmienią rzeczywistość o 180 stopni. Tak się nie stanie. Na pewno nie od razu. Głęboko wierzę jednak w to, że dzięki świadectwom ludzi dobrej woli, zniszczone grzechem sumienia zostają uzdrawiane. I jeśli dzięki temu projektowi choć jedno życie ludzkie zostanie ochronione, to Bogu niech będą dzięki! 🙂

zatrzymaj aborcję

Zatrzymaj aborcję

Z tego co do nas dotarło (informacja z drugiej ręki), to jeszcze niepotwierdzone, ale: po obejrzeniu naszego filmu jedna z mam, która chciała dokonać aborcji, zdecydowała, że urodzi dzieciątko. Po prostu odjęło nam mowę… Jeśli więc masz wiarę w moc modlitwy, zachęcamy Cię, byś choćby tylko dzisiaj wieczorem, westchnęła/westchnął w intencji wszystkich rodziców, którym ciężko przyjąć informację o chorobie ich dzieciątka. Dzięki! 🙂

Udostępnij:

Był umarły, a znów ożył. Pisze to tu, to tam. Z umiarkowanym parciem na szkło. Uczy się kochać. Mąż cudownej Żony. Tata rocznego Ancymonka. Uwielbia muzykę, sport i makaron. Często powtarza: "Bóg Cię kocha!". :)

  • Agnieszka Mokrowiecka

    Kochani, jeszcze raz wyrażam swój podziw, gratuluję odwagi i dziękuję, że nagraliście ten filmik.