Ty zawsze, Ty nigdy – 10 sposobów na „zabójców” komunikacji

Warsztaty, szkolenia, słuchanie Gomułeczków, czy lektura książek o sztuce komunikacji i rozwiązywania konfliktów na nic się zda, jeśli nie zmienimy nawyków językowych. Pół biedy, jeśli chodziłoby o nawyki chłopaka, dziewczyny, żony, męża, czy przyjaciółki – z tym nie mielibyśmy większych problemów. 😉 Każdą zmianę, również te dotyczące sposobu rozmowy, musimy zacząć od siebie! Wszystko po to, by językowe kwantyfikatory ogólne: Ty zawsze, Ty nigdy wyciąć w pień z naszego osobistego słownika.

Sztuka rozwiązywania sporów

Na początku chcemy zaznaczyć, że jeśli tematyka się spodoba, postem tym chcemy rozpocząć serię wpisów na tematy związane z naszymi zainteresowaniami zawodowymi, czyli wszelkiego rodzaju alternatywnymi metodami rozwiązywania sporów. 🙂 Jak wiecie, jesteśmy certyfikowanymi mediatorami i kiedy tylko jest ku temu okazja, mediujemy. No ok, mediuje Monia. 😉 Ja wolę prowadzić szkolenia. 😉

Dlaczego nam nie wych0dzi?

— Szlag mnie zaraz trafi! Czy Ty nigdy nie możesz odłożyć rzeczy na miejsce?! Zawsze te skarpety na podłodze.
– Czy Ty zawsze musisz wrzeszczeć, gdy coś się przypadkiem wydarzy?! Nigdy się nie zmienisz?!

Znacie to?

Większość konfliktów między ludźmi rodzi się z problemów komunikacyjnych. Nawet jeśli obie strony mają dobre intencje i chcą znaleźć rozwiązanie, nie potrafią przebić się przez gąszcz wzajemnych oskarżeń, urażonej dumy (pozdrowienia dla wszystkich mężczyzn!) czy schematów używanych w rozmowie szczególnie z najbliższymi. Każdy dialog może przerodzić się w wojnę na słowa. Wyjściem z sytuacji jest nauczenie się zasad dobrej komunikacji i wprowadzanie ich w życie.

ty zawsze, ty nigdy

Ty zawsze, Ty nigdy

Ty zawsze, Ty nigdy to zdecydowanie najpopularniejsi „zabójcy” komunikacji. Ich wypowiadanie może pozostawiać w odbiorcy poczucie utraty ważności, niedoceniania, zdezorientowania i winy. Ale to też słowa-wytrychy „uzasadniające” nasze zachowanie. Co zrobić jeśli w rozmowie słyszysz „Ty zawsze!” i „Ty nigdy!”? Oto kilka naszych wskazówek, mamy nadzieję, że okażą się pomocne. 🙂

10 sposobów na Ty zawsze, Ty nigdy

  1. Nie wierz we wszystko co jest zakomunikowane poprzez Ty zawsze, Ty nigdy.
  2. Nie broń się i nie zaczynaj używać argumentów, bo doprowadzi to dyskusję do „błędnego koła”.
  3. Pamiętaj, że kiedy Twój rozmówca korzysta z Ty zawsze, Ty nigdy rzadko interesuje ją obiektywna prawda, chodzi o wywołanie reakcji emocjonalnej.
  4. Staraj się zobaczyć przeszłość komunikowanych „faktów”, by zrozumieć uczucie, które zostało zakomunikowane.
  5. Oceń obiektywnie ważność wszelkich oskarżeń, które otrzymujesz, ale dopiero wtedy, gdy jesteś w bezpiecznym miejscu i masz czas do przemyśleń.
  6. Podziel się swoimi doświadczeniami z zaufanym powiernikiem, spowiednikiem lub terapeutą, który może pomóc Ci zobaczyć szarość pomiędzy czernią i bielą.
  7. Utnij jakąkolwiek rozmowę, która staje się obraźliwa lub jeśli osoba nie chce przestać mówić po tym, kiedy ją poprosiłaś/poprosiłeś.
  8. Z miejsc gdzie nadużywa się Ty zawsze, Ty nigdy zabierz dzieci.
  9. NIE UŻYWAJ Ty zawsze, Ty nigdy.
  10. Kochaj! Kochaj! Kochaj!

 

  • Niuniek

    Super wpis ! 🙂 Bardzo pomocny i dajacy do myslenia 🙂