See Bloggers 2017, czyli 5 rzeczy, dla których warto było pojechać do Gdyni!

2
Udostępnij:

Choć See Bloggers 2017 przeszło już do historii, to doświadczenie tego czasu jest w nas bardzo żywe. 🙂 Dlaczego warto było pojechać? Czy czegoś się nauczyliśmy? Wybraliśmy 5 rzeczy/myśli/zdarzeń, dzięki którym uważamy, że był to czas bardzo dobry zarówno dla bloga, jak i dla nas! 🙂 Co więcej, są na tyle uniwersalne, że nawet jeśli nie tworzysz treści w Internecie – znajdziesz poniżej coś dla siebie! 🙂

To był wspaniały weekend pełen pięknych spotkań! Wczoraj mieliśmy okazję poznać człowieka, który uśmiecha się szerzej od nas! Jako że nie oglądamy telewizji, a Józek to mega skromny gość, dopiero po naszej rozmowie dowiedzieliśmy się, że jest właścicielem warszawskich knajp i bywalcem różnych programów rozrywkowych. Kojarzycie? ‍ Już nie możemy się doczekać kiedy odwiedzimy jego bistro i zjemy te obiecane pyszności! Podobnie, jak nie możemy doczekać się kolejnej edycji SeeBloggers! #achcotobyłzaweekend #seebloggers #seebloggers2017 #blogger #gdynia #trójmiasto #mistrzkuchni @josephseeletso_official #topchef #amytacygłodni # #gomułeczki #poczatekwiecznosci #rozwijamysie #chcemywiecej #

Post udostępniony przez Gomułeczki (@poczatekwiecznosci.pl)

1. Nie ufaj swojemu mózgowi

Wszelkie możliwości i, jednocześnie, ograniczenia znajdują się w naszej głowie. To truizm, ale warto było sobie o tym po raz kolejny przypomnieć. Mówił o tym m.in. Bucki, mówiły o tym uczestniczki panelu o kobietach na YouTubie. W swoim stylu zahaczył o temat Jason Hunt. Co nam ta świadomość daje? Gomułeczki, chcąc podążać za pragnieniami serca i tworzyć dla innych, nie mogą ulegać mózgowym halucynacjom, które podpowiadają: nie róbcie tego/tamtego, bo wtedy to/tamto… tylko robić wszystko, by to pragnienie serca (przy założeniu, że to pragnienie jest zbadane, ale „po owocach” :P) realizować! Nawet za cenę jeszcze ostrzejszej wewnętrznej krytyki (bo to, że spotkamy się z zewnętrzną to normalne)! 😉

2. Publikuj regularnie

Powtarzane na See Bloggers 2017 z uporem maniaka (albo magika). Chcesz osiągnąć „sukces”, musisz publikować. Nie tyle często, co regularnie. Nie chodzi jedynie o stałych czytelników, oddanych widzów, którzy czekają na kolejne publikacje, ale o… algorytmy Google (i YouTube). Twórcy, którzy nie są regularni spadają w wynikach wyszukiwania/nie są polecani. 🙂 To tak jak w życiu „offline”, jeśli nie trenujesz, nie będziesz lepszy. Stoisz w miejscu? Cofasz się. Kolejny banał, ale przecież to niesamowicie prosta i skuteczna recepta na… szeroko rozumiane szczęście. 🙂 Chcesz odnieść sukces w relacji? Kupże jej kwiatka/złap za rękę/zrób coś, czego się nie spodziewa… nawet rzadko, ale powtarzalnie! Ot i cały przepis na brak dupnego larma. 😉

3. Bądź sobą

Z wiadomych względów raczej nie oglądam RedLipstikMonster, ale na rozmowę prowadzoną przez Maćka Budzicha czekałem jak dziecko na nową część Transformersów. Dlatego, że… jestem fanem Maćka (który publikował w necie treści, kiedy jakieś 99,5% uczestników See Bloggers 2017 miało mleko pod nosem :D)! 😉 Bardzo cieszę się, że udało się zamienić kilka słów, zrobić zdjęcie. Pogadać o Biblii Audio, którą współprodukuje. 🙂 Sama rozmowa poprowadzona rzeczowo, z klasą i o ile doskonale znam i lubię styl prowadzącego, to z wielkimi oklaskami muszę się odnieść do tego, co zaprezentowała EwaNieTakaWcaleMonster. 🙂 Inteligencja, poczucie humoru i rady – zarówno dla początkujących, jak i średniaków. Myślę, że nawet „grube ryby” mogły wynieść coś z tej rozmowy. 🙂 Jedno słowo – autentyczność. Myśli po swojemu, mówi co myśli, ale też… ciągle chce być dla innych. Nie mam powodów, by jej nie wierzyć. Bardzo duży plus. 🙂 I nadzieja, że nawet duzi nie wcale muszą być zmanierowani. 🙂

4. Rozśmieszaj, inspiruj i edukuj

Tacy zdaniem „Amerykańskich naukowców” powinni być twórcy internetowi. Czyżby? Tylko twórcy? 😉 Tacy powinni być wszyscy ludzie! 🙂 Jak już doskonale wiemy, z gębami jak cmentarz świata nie zbawimyto po pierwsze. Żeby ludzie do nas lgnęli (niezależnie od tego, czy szukają żony, męża, przyjaciela, czy osoby, w towarzystwie której czują się swobodnie) powinniśmy żyć tak, żeby prowokować do zadawania pytania: „skąd Ty to masz?”to po drugie. No i najważniejsze, nie można przeżyć życia na 100% i „nie rozdać się”to po trzecie.  Kurczę, znowu, niby wiadomo, ale fajnie posłuchać o tym, że pragnienie życia na pełnej petardzie można pogodzić z byciem influencerem! 😉 PS W tym miejscu wielkie podziękowania za meeeega wykład dla Karol Bolek z LifeTube! 🙂

See Bloggers 2017

5. Sumiennie pracuj, w końcu Ci zapłacą

Zakasać rękawy i robić swoją robotę. Nawet nie wiecie, jak ten weekend w 3M pozwolił nam spojrzeć na to, co robimy przez pryzmat tego, jak wiele jeszcze przestrzeni do działania! 🙂 Jak mądrze i efektywnie wykorzystać to, co zostało nam dane. 🙂 I, chyba najważniejsza rzecz jaką usłyszeliśmy w zasadzie od wszystkich. 🙂 Coś, co na pewno jest marzeniem wszystkich! Można, a nawet trzeba na tworzeniu internetów zarabiać. Tylko po to, by w konsekwencji tworzyć jeszcze lepsze materiały. 🙂

Czy pojedziemy za rok? Bardzo chcemy! 😉 Przy okazji dziękujemy wszystkim, z którymi mogliśmy spędzić ten czas! 🙂 Mamy nadzieję, że bawiliście się z nami równie świetnie, jak my z Wami! 🙂 Do zaś! 😉

 

PS W tym miejscu miało być trochę zdjęć, ale niestety nasz Internet jeśli chodzi o jakieś pliki graficzne, jeszcze przez chwilę będzie się nadawał tylko do przesyłania emotikonek. 😉

Udostępnij:
  • Tych influencerów na pełnej petardzie, szczególnie tej bożej, powinno być jeszcze więcej. Ludzie szukają ciągle treści w internecie (ot, choćby scrollując fejsa) i jeśli nie znajdą czegoś wartościowego to zadowolą się tym cobędzie. Dlatego tak ważna jest Wasza/nasza obecność w sieci 🙂 Keep it up!

    • Marcin Gomułka

      Otóż to, Pawle, otóż to! 🙂 Dzięki za znakomite, wspólne rozkminy! 😉 Do zaś!