Pięknie wydane książki są bezcenne

9
Udostępnij:

Mały Książę to jedna z najpiękniejszych książek jakie kiedykolwiek ktokolwiek napisał. Kto się nie zgadza ten albo nie czytał, albo nigdy nie dane mu było wziąć odpowiedzialności za to, co oswoił. 😉 Myślę, że z tego względu mama „małego księcia” nie wahała się zbyt długo, by sprezentować mu tę ponadczasową opowieść. 🙂 Ale nie o tym jest ten wpis! Przecież nawet nie o tym, że w Biedronce można kupić naprawdę tanie rzeczy. To wie każdy mieszkający nad Wisłą. Ale to, że można kupić tak pięknie wydane książki i nie pójść z torbami?

Pięknie wydane książki

Opisywane w treści i pokazane na zdjęciach książki – Monia zachwycona pięknem pierwszej, wróciła jeszcze po baśnie Braci Grimm (ich nie trzeba przedstawiać) i Charlesa Perrault (m.in. Czerwony Kapturek, Kot w Butach, Kopciuszek) – są tak pięknie wydane, że brak słów. Zdjęcia do końca tego nie oddadzą. Trzeba wziąć do ręki 🙂 Jesteśmy przekonani, że na lata zostaną ulubionymi książkami Adamka. Nie mówiąc o tym, że zawierają „bajkowy elementarz”, który będziemy czytać przez najbliższe kilka lat. 🙂

mały książe

Wspomnienia na lata

Gdy przywołuję w pamięci beztroskie lata dzieciństwa i książki, które najpierw mnie czytano, a później sam do nich zaglądałem, to spośród wielu pozycji w mojej głowie tkwi szczególnie jedna. Ta największa. Ta najbardziej tajemnicza. Ta z mnóstwem ilustracji. W tej chwili nie jestem w stanie przypomnieć sobie tytułu, ani autorstwa (strzelam, że mogły to być Bajki Ezopa), ale do końca życia zapamiętam tę majestatyczną okładkę prezentującą gęstwinę leśną, kryjącą wachlarz postaci. Wyobraźnia zaprowadziła mnie do babcinej kuchni. Ze świeżo przygotowanym budyniem waniliowym z sokiem malinowym…

Darmowa reklama

Jeśli mielibyśmy wymieniać rzeczy, które stresują nas w przeddzień otwarcia naszego sklepu internetowego, to zdecydowanie najbardziej stresujemy się unboxingiem i user experience. 🙂 Czyli tym wszystkim, co będzie się dziać wtedy, kiedy otrzymacie już zamówione produkty. Chcielibyśmy, żeby Wasze wrażenia były tak pozytywne, jak nasze w przypadku książek. 🙂 Wtedy, nawet jeśli nie macie bloga, żeby to opisać, za darmo będziecie reklamować swoim znajomym. To pewne. W końcu zadowolony klient, to najlepsza i darmowa reklama. 🙂 Przy okazji, nie wiecie, czy Biedronka współpracuje z blogerami? Może jeszcze coś polecimy (tym razem za kasę – TO JEST ŻART :))))))))? 😉 Miejcie się dobrze i koniecznie kupujcie pięknie wydane książki (niestety nie wiemy, czy te są jeszcze do znalezienia w Biedronce)! 🙂

pięknie wydane książki

Udostępnij:
  • Kamila

    Wydania Olesiejuka są jednymi z najlepiej zilustrowanymi książkami dla dzieci jakie zdarzyło mi się kupować, a też książki uwielbiam 🙂 można je kupić nie tylko w biedronce 😀

    • Marcin Gomułka

      Dobrze, że nie tylko tam! 🙂

      • Gabrysia

        Ja na pierwsze urodziny pewnej małej damy sprezentowałam jej właśnie baśnie Charlesa Perrlaut z tej serii. I ci ciekawe w śmieszne stałej cenie można znaleźć te książki np.w Auchan. Dwadzieścia kilka złotych za takie cuda i to nie w specjalnej promocji.

  • Marta Kalisz

    Też je mamy <3 jeszcze 'Alicję w krainie czarów' i to chyba ona skradła moje serce :D. Chciałam wybrać jedną, ale mąż miał gest, i stwierdził, że bierzemy wszystkie! ^-^. W takiej cenie, taki forma i takie cuda! 🙂 Pięknych książek nigdy dość!

  • Estera estera.stankiewicz

    Polecam dla Adasia książki, które tworzy Eric Carle np. „Bardzo głodna gasienica”, Czy „czy chcesz byc moim przyjacielem?” – książki, nieprzegadane. Sporo charakterystycznych ilustracji, mało tekstu. Czyli tak jak powinno byc!

  • entomka

    Aż jutro specjalnie zajrzę do wspomnianego sklepu ….

  • Klaudyna

    Co prawda, nie mam jeszcze dzieci, ale zawsze zaglądam do takich książek i mogę polecić książkę „Szymon i Kuba ruszają na ratunek” Rafał Janik. Może nieznany autor, bo to jego pierwsza książka dla dzieci, ale wspaniała, pięknie oprawiona z cudownymi ilustracjami i dodatkowo związana ze szczytnym celem!

  • Ah, aż mi się łezka w oku zakręciła! Pamiętam, że jako dziecko miałam całe półki takich pięknie wydanych książek (oczywiście, jak na te lata :P). Mo rodzice bardzo dużo mi czytali, a od 6 roku życia czytałam już sobie sama. I do dzisiaj mi to zostało!
    Oczywiście, że „Mały Książę” to cudowna książka! Uwielbiam! Zresztą, tak samo, jak „Oskara i Panią Różę” <3

    Pozdrawiam,
    http://www.dagabout.blogspot.com

  • Niuniek

    W lidlu tez mozna czesto spotkac ksiazki 🙂 ja dzis wlasnie tam kupilam „Bog w wielkim miescie” i to jeszcze w mega fajnej cenie 🙂