Mapa zdrapka – czyli zrób swoją ścianę wspomnień!

1
Udostępnij:

Z wielką przyjemnością wracam do tematu ściany wspomnień. Vlog, w którym ją pokazałam, spotkał się z tak ciepłym przyjęciem, że zarzuciliście naszego Instagrama zapytaniami, gdzie można kupić… słoiczki. 😉 Drugim obiektem zainteresowania była mapa zdrapka. W dzisiejszym wpisie coś więcej na jej temat. 🙂

Ściana wspomnień

Nie wiemy jak Wy, ale my na wakacjach raczej nie kupujemy pamiątek. Ani sobie, ani rodzinie. To się pewnie powoli będzie zmieniać, bo dzieciaczki są inną kategorią konsumentów, ale na razie zadowala nas ziemia i piach. 😉 Kto nie oglądał naszego filmu, może złapać się za głowę, ale to fakt – z każdego wspólnego, zagranicznego wyjazdu przywozimy do domu ziemię, po której stąpaliśmy (ze stoków we Francji mamy już wodę) i pakujemy do słoiczków, którymi ozdobiona jest nasza ściana wspomnień. 😉

Co do ściany wspomnień, to zdecydowanie polecamy ją każdemu, komu zbrzydły kolorowe kapelusze, kolejna piłka plażowa, czy innego rodzaju gadżety-bzdety, które zagracą nawet największy metraż. 😉 Po publikacji filmu pisaliście w komentarzach, że zainspirowałam Was do stworzenia czegoś wyjątkowego – bardzo się cieszę i nadal czekam na zdjęcia Waszych artystycznych, ‘antykwarycznych’ kątów! 🙂

Nie kupować pamiątek

Choć za granicą nie kupuję drobiazgów, chętnie zbieram wszystko, co podczas jakiegokolwiek wyjazdu wpadnie mi w ręce. 🙂 Wszelkiej maści bilety (samolotowe, kolejowe, autobusowe, z metra), przewodniki (ze szczególnym uwzględnieniem tych otrzymanych w informacji turystycznej), rachunki z restauracji (!), czy ulotki stają się w perspektywie czasu bezcenną pamiątką. Te zebrane podczas podróży z Marcinem zaaranżowałam wokół mapy zdrapki, którą otrzymaliśmy w prezencie. 🙂 W zasadzie dwukrotnie. 😉

Mapa zdrapka

Pytaliście o nią prawie tak często, jak o słoiczki. 🙂 Mapa zdrapka, która zawisła w centralnym miejscu naszej ściany wspomnień jest fantastycznym pomysłem na zatrzymanie wspomnień z naszych wojaży po świecie. 🙂 Po lekturze Waszych komentarzy, tym razem to ja zainspirowałam się i postanowiłam oprawić mapę zdrapkę. 🙂 W międzyczasie udało się podmienić wspomniany prezent i… na zdjęciach widać o wiele piękniejszą, pasującą do całej kompozycji, czarno-złotą mapę zdrapkę firmy PlayPrint. Serdecznie polecamy! 🙂 

Mapa zdrapka to wspaniały podarunek, nie tylko dla pasjonatów podróżowania. Zdecydowanie ucieszylibyśmy się z takiej mapy zdrapki otrzymanej w prezencie ślubnym, czy świątecznym żeby móc ‘zdrapać’ każdą wspólną małżeńską wyprawę! 😉

Na koniec pytanie do wszystkich podróżników – ile krajów w tym roku udało się zdrapać? 😉

Wszystkie odnośniki w tekście są linkami afiliacyjnymi, tzn. że jeśli klikniesz w link i w ciągu najbliższych 30 dni kupisz mapę, Gomułeczki otrzymają kilka złotych. 🙂

Udostępnij:

Szalona Żona i Mama na pełen etat. W wolnych chwilach oddaje się vlogowaniu i dzieleniu się radością życia, bo podobno jej to wychodzi. Czasami w to nie dowierza, ale kiedy inspiruje Jej serce się raduje!

  • Basia Bogut

    Ja, jak tylko będziemy mieli już własne mieszkanie, chciałabym taką mape, bo uwielbiamy podróżować! Europa objechana dookoła, rok temu Azja (Tajlandia, Malezja, Indonezja i Singapur). Kolejny cel USA 😀