Jesteś dumna ze swojego życia?

1
Udostępnij:

Jesteś dumna ze swojego życia? Jeśli uważasz, że tak nie jest, mam nadzieję, że zdołasz zacząć wszystko od nowa. 🙂

Jesteś dumna ze swojego życia?

Na Instagramie pojawiła się nowa opcja. 😉 Wczoraj postanowiłam ją wypróbować. Zainspirowana książką, którą aktualnie czytam („Piękne życie” Shauny Niequist), zadałam pytanie: jesteś dumna ze swojego życia? Po pierwsze nie przypuszczałam, że spotka się to z tak dużym odzewem (jesteście wielkie! <3). Po drugie gratuluję wszystkim tym, które wybrały opcję na TAK! Po trzecie myślę, że warto się zastanowić, dlaczego część z Was wybrała przeciwną.

66% do 34%

Tak ostatecznie rozłożyły się głosy. 1528 głosów na TAK, 797 głosów na NIE. W zasadzie sama nie wiem czy jestem zaskoczona, czy spodziewałam się innego wyniku. Wiem na pewno, że ja dorzucam kolejny głos na TAK! 🙂 Bo… jestem dumna ze swojego życia. 🙂

Doskonale niedoskonałe

Byłybyście dumne z doskonale idealnego życia? Perfekcyjna Pani Domu/Pani Młoda/Pani… etc. Buntujemy się z Marcinem, kiedy nazywacie nas idealnymi. Bo tak jak moje życie – życie Moniki Gomułki, tak i nasze życie – życie Gomułeczków, nasze małżeństwo, relacje, postawy, wzajemna miłość… z punktu widzenia „poradnikowego” naprawdę pozostawiają wiele do życzenia, ale… to normalne. 😀 Gdyby było inaczej, musielibyśmy się leczyć. 😉 Przecież każdy z nas ma słabości, popełnia błędy, grzeszy. 🙂 Przynajmniej mamy nad czym pracować. 🙂 Przez prawie 26 lat zrobiłam w moim życiu wiele rzeczy, z których nie jestem dumna. Ale wiecie co?

Wszystko jest po coś!

Staram się niczego żałować. 🙂 Nie dlatego, że nie wyciągam wniosków. Wręcz przeciwnie! Wiem, że wszystko, z czego nie do końca jestem zadowolona, było mi potrzebne. I choć czasem uwiera, że to czy tamto jest nieodłączną częścią mnie, to gdyby nie te sytuacje, słowa, relacje nie zaznałabym pokory, nie prosiłabym o miłość, czy nigdy nie podjęłabym walki o wyzbycie się perfekcjonizmu.

Mam nadzieję, że wiedziesz życie, z którego jesteś dumna. A jeśli uważasz, że tak nie jest, mam nadzieję, że zdołasz zacząć wszystko od nowa.

Shauna Niequist

Mam świadomość, że duże zmiany potrzebują często jeszcze większej odwagi, a my – jak to ludzie – boimy się zwykle zmieniać coś, co „w miarę” funkcjonuje, co jest bezpieczne. Może właśnie dlatego wybrałaś opcję na NIE? 🙂

Wierzę, że Pan Bóg próbuje nas i dopuszcza trudne doświadczenia, właśnie po to, by wyciągnąć z nich jeszcze większe dobro. Jeszcze większą miłość, albo w ogóle miłość. 🙂 Problem w tym, że przez to, że my tego Bożego planu nie ogarniamy, boimy się zaryzykować. Dopóki jednak nie zaufamy, ciężko nam będzie wyznać  jestem dumna z mojego nieidealnego życia. 🙂

 

Your best teacher is your last mistake

Mamy naprawdę ogromny wpływ na to, jak żyjemy! Od nas zależy jakimi ludźmi będziemy się otaczać, jakie tematy będziemy podejmować, jakie przyjmiemy postawy. Od nas zależy, czy z błędu, który popełniliśmy, wyciągniemy wnioski. Od nas zależy, czy będziemy chcieli przyjąć łaskę nawrócenia. 🙂 Do błędów należy się przyznawać i nie popełniać ich po raz kolejny! Hah, gdyby to było takie proste… a może jednak jest? 🙂 Uczysz się na własnych błędach? Masz odwagę zaryzykować? Jesteś dumna ze swojego życia? 🙂 

Udostępnij:

Szalona Żona i Mama na pełen etat. W wolnych chwilach oddaje się vlogowaniu i dzieleniu się radością życia, bo podobno jej to wychodzi. Czasami w to nie dowierza, ale kiedy inspiruje Jej serce się raduje!

  • Marlena

    Monia, mam dość prywatne pytanie.. nigdy nie żałowałas ze nie poszłaś na aplikacje adwokacka ani radcowska? Pytam bo sama jestem teraz w ciazy i rodzina nie daje mi spokoju ze zmarnowałam lata edukacji i wszystko na marne… Nie miałaś nigdy takiego dylematu?