Ankieta na blogu – wyniki. :) Kim jesteście? Co myślicie? :)

1
Udostępnij:

Ankieta na blogu zakończona. 🙂 Na początku, wszystkim 2803 odpowiadającym (pierwsze 2 tysiące w kilka godzin po opublikowaniu prośby) i każdemu z osobna, z serc płynące: dziękujemy! 🙂 Wasze odpowiedzi nas (kolejność dowolna): zaskoczyły, nie zaskoczyły, zmieszały, rozradowały, zawstydziły, czyli… u Was jak zwykle. 😉 U nas czas na małe podsumowanie i refleksje, a także wyjawienie przynajmniej niektórych planów na rozpoczęty rok (minął już prawie cały styczeń, aaaa, kiedy?!). 🙂

Wyniki ankiety czytelników bloga

Na wstępie chcielibyśmy przeprosić, że pytań było tak dużo, nie wszystkie dobrze sformułowane, jeszcze inne – jak sądzimy – po prostu zbędne. 😉 Dziękujemy też za wszystkie odpowiedzi na to ostatnie pytanie – przytłaczająca większość z nich traktowała o czymś, o czym nie śmiemy myśleć, że to nasza zasługa, ale Bogu niech będą dzięki, że Wasze życie się zmieniło/zmienia dzięki temu, że jesteśmy w sieci. 🙂 No dobra, nie przedłużając, prezentujemy najciekawsze wnioski z rzeczonej ankiety*! 😉

*- Google poucinał niektóre oznaczenia osi, więc nie mogliśmy wszystkiego zamieścić w formie graficznej, tam gdzie nie ma – tam suche dane i/lub nasz komentarz

Ankieta na blogu

1. Czego szukacie na blogu?

Jak widać na poniższym wykresie, w zasadzie wszystkiego, o czym piszemy. Nawet 10-procentowa reprezentacja dot. samego blogowania jest dla nas wielką wskazówką. Postaramy się dawać Wam to wszystko jeszcze częściej i jeszcze lepiej! 🙂 Wśród tematów, o których z chęcią byście poczytali zdecydowanie zwyciężyły podróże i gotowanie, a w TOP5 znalazły się również stylizacje, makijaż, pielęgnacja. Następnie dziesiątki innych, pomniejszych, ale wszystkie wchodzą w szeroką kategorię lifestyle, więc może kiedyś się na tym blogu znajdą. 🙂

2. Mamy wpływ?

Trudno tutaj cokolwiek komentować. Jeśli tylko uwierzymy w to, że tak jest, będzie to dla nas najlepsze lekarstwo na różnego rodzaju zniechęcenia i trudności (te z zewnątrz, jak i te wewnętrzne). 🙂

Legenda do poniższego wykresu: bardzo negatywny -> raczej negatywny -> neutralny -> raczej pozytywny -> bardzo pozytywny.

3. Inny twórcy

Cieszymy się, że oglądacie/czytacie bardzo różnorodnych twórców (padło kilkaset nazw). 😉 Od Mamy Ginekolog, przez Langustę, Karolinę Baszak, Krzyśka Gonciarza, po Bakusiowo i Red Lipstick Monster (to oczywiście tylko wycinek). Również bardzo ich lubimy! To zresztą coś, co chodzi nam od dłuższego czasu po głowie – dzielić się z Wami twórcami, którzy nas inspirują! 😉

4. Wydawnictwa/wydarzenia, którymi jesteście zainteresowani

ankieta na blogu

Wasze odpowiedzi:
Książka 1712
Rekolekcje 1471
Planer 1187
Audiobook 393
Konferencja 1309
Kurs przedmałżeński 1115
Warsztaty 1230

Chcielibyśmy pozostawić to na razie bez komentarza. Umówmy się, że nasze tegoroczne działania będą swoistym komentarzem. 😉

5. Jak konsumujesz treści w Internecie?

Mimo, że większość z Was korzysta z Internetu, oglądając różnorakie treści, to aż 43% ankietowanych jest tutaj CODZIENNIE. Nawet my tu tak często tu nie bywamy. 😉

6. Sklep Początku Wieczności

7. Współpraca komercyjna

Aż 94% z Was nie ma nic przeciwko naszym partnerstwom, jeśli tylko nie będziemy firmowali swoimi osobami produktów, czy usług, z którymi sami byśmy nie skorzystali. 🙂 Zresztą, poniższe wyniki to potwierdzają – ufacie nam. 🙂 Postaramy się tego zaufania nigdy nie zawieść! 🙂

8. Kim jesteś?

Jesteś kobietą w 98,8%. 😉 Reszta danych demograficznych na grafikach. 😉

  

Na koniec pytanie, do którego nam najbliżej, bo w końcu bez tego pytania byśmy teraz nie robili ankiet na blogu. 😀 I odpowiedzi, które wcale a wcale nas nie dziwią, wszak Jezus jest Panem ku chwale Boga Ojca i jeśli jeszcze tego w życiu nie doświadczyłaś/nie doświadczyłaś, to mamy nadzieję, że w kolejnym roku naszej działalności w sieci nareszcie się to stanie! 😉

Nasze plany na 2018 rok

Systematyczność

Wszystko wskazuje na to, że również w tym roku będziemy Was zanudzać we vlogach. 😉 Kiedyś usłyszeliśmy od Radzkiej, że każdy youtuber powiniem mieć plan na co najmniej 5 odcinków do przodu, więc… powiedzmy, że mamy. Bardzo chcielibyśmy pod koniec tego roku mieć zapas nagranych, zmontowanych i zuploadowanych filmów na youtube, by w razie „W” była możliwość opublikowania jako „nowego”. Cóż, podobnie tutaj na blogu… Artykuły napisane z wyprzedzeniem, to naprawdę jeden z naszych celów tegorocznych! 😉

Bycie offline

Po pierwsze po to, by być z Adasiem i Zuzią. To dopiero będzie od maja! 😉 Po drugie po to, by być z Wami – zarówno na spotkaniach tłumnych, jak i tych twarzą w twarz (na razie wiemy o: Warszawie, Lublinie, Hrubieszowie, Kalwarii Zebrzydowskiej, Wrocławiu, Leżajsku, Kodniu… a na kilka zaproszeń jeszcze nie odpowiedzieliśmy). Otrzymaliśmy jednak pewną propozycję (w sumie to nawet nie jedną) i, jak Bóg da, jeszcze w tym roku będzie można się z nami spotkać (jeśli ktoś jest w narzeczeńśtwie szanse rosną 😉 ) i wspólnie popracować (jeśli tylko będziemy znali więcej szczegółów, damy znać). 🙂

Publikacje

Planer ślubny miał być przed świętami (Bożego Narodzenia 2017) i… im dalej w las, tym więcej drzew. 🙁 Zatem na tę chwilę zawieszamy dyskusję (ale nie działania) na ten temat. Przepraszamy wszystkie narzeczone, które chętnie by już z niego skorzystały! Ale jak tylko będziemy mieć jakiś konkret, damy znać! 🙂 Jak wyszło z ankiety, najchętniej przeczytalibyście naszą książkę (sic!). Nie mówimy nie, ale czy w tym roku? 🙂 Nawiasem mówiąc, w zeszłym zgłosiły się do nas 3 wydawnictwa… 😉 Na razie nas to onieśmiela (głupie filmiki – ok, grafomańskie artykuły – ok, ale książka!?!?!?), ale oczywiście warto rozmawiać. 😉 Jedno jest pewne – chcemy wrócić do sieci z naszym sklepem. 🙂 Widzimy, że duża część z Was też się z tego faktu ucieszy. 🙂 Mamy nadzieję, że i tym razem (mimo, że była to dla nas zupełna nowość, bardzo miło wspominamy Dzień Matki i Dzień Ojca 2017) sprostamy Waszym oczekiwaniom. 🙂 Walentynki się zbliżają, więc jeśli chcielibyście komuś sprezentować kubeczek… niedługo przekonacie/my się, jak będą wyglądać nasze. 😉 Na razie wyglądają tak:

Rozwój

Życzymy zarówno sobie jak i Wam, by ten rok był rokiem rozwoju. Własnego. 🙂 Waszych relacji (tych kluczowych i mniej)! 🙂 Rozwijajmy się jak w piosence Agnieszki! 😉 Czy koniec stycznia to dobry czas, żeby złożyć życzenia noworoczne? Jeśli z tych wszystkich postanowień powziętych pod koniec zeszłego roku nie zostało nic poza wspomnieniem, to podpowiadamy, że kolejne postanowienie można rozpocząć choćby dzisiaj! Niech to będzie wspaniały rok, Kochani! 😉

Udostępnij:
  • Aneta Miazga

    Czy będzie jakaś rozpiska Waszych wizyt? Będziecie w moim mieście i nie chcę przegapić.